Czy na Korfu są komary? Tak, na Korfu są komary i w cieplejszej części roku potrafią być uciążliwe, szczególnie wieczorem, po deszczu oraz w pobliżu terenów podmokłych i stojącej wody. Nie oznacza to jednak, że cała wyspa jest stale pełna komarów – lokalizacja noclegu potrafi zmienić sytuację bardziej niż miesiąc podróży.
Komary na Korfu – najważniejsze informacje przed wyjazdem
Jeżeli chcesz tylko wiedzieć, czy przed urlopem trzeba kupić repelent, odpowiedź brzmi: tak, zabierz go ze sobą. Reszta zależy głównie od miejsca noclegu, pogody i pory dnia.
- Komary występują na Korfu i najbardziej dokuczliwe są zwykle w ciepłych miesiącach.
- Największej aktywności można spodziewać się po deszczu, przy wysokiej wilgotności i w pobliżu stojącej wody.
- Więcej komarów może występować przy lagunach Korission, Antinioti i Chalikiopoulou oraz na terenach nizinnych i podmokłych.
- Problem może pojawić się również w mieście Korfu – lokalne władze prowadzą zabiegi ograniczające owady między innymi w studzienkach odprowadzających wodę.
- Nie wszystkie komary gryzą wyłącznie wieczorem – część gatunków z rodzaju Aedes jest aktywna także w dzień.
- Najpraktyczniejsza ochrona to repelent, moskitiera lub siatka w oknach, klimatyzacja albo wentylator oraz ograniczenie stojącej wody przy apartamencie.
- Preparat najlepiej mieć już pierwszego dnia, szczególnie jeśli samolot przylatuje wieczorem i po odbiorze samochodu jedziesz bezpośrednio do willi poza miastem.
- Ukąszenia na Korfu są najczęściej po prostu uciążliwe, ale greckie służby sanitarne zalecają ochronę przed komarami również ze względu na choroby przenoszone przez niektóre gatunki.
Czy na Korfu jest dużo komarów?
Nie da się uczciwie odpowiedzieć, że na całym Korfu jest dużo albo mało komarów. Dwa apartamenty oddalone od siebie o kilka kilometrów mogą dać zupełnie inne doświadczenie. Jeden stoi na przewiewnym zboczu nad morzem, drugi na niskim terenie obok rowu melioracyjnego, podlewanego ogrodu i nieużywanego basenu. To wystarczy, żeby wieczorem różnica była bardzo wyraźna.
Korfu jest zieloną i stosunkowo wilgotną wyspą Morza Jońskiego. Ma laguny, cieki wodne, tereny podmokłe, intensywną roślinność oraz miejsca, w których po opadach pozostaje woda. Z punktu widzenia komara znacznie ważniejsze od napisu „300 metrów od plaży” jest właśnie to, co znajduje się w bezpośrednim otoczeniu budynku.
W praktyce największy błąd polega na sprawdzaniu jedynie nazwy miejscowości. W obrębie tej samej miejscowości willa na otwartym, przewiewnym terenie może być niemal bezproblemowa, podczas gdy obiekt kilkaset metrów dalej, otoczony gęstą roślinnością i wilgotnym gruntem, będzie wymagał repelentu każdego wieczoru.
Warto przeczytać również:
Gdzie na Korfu może być najwięcej komarów?
Nie istnieje stała mapa, która pozwoli powiedzieć: „tutaj zawsze są komary, a tutaj ich nie ma”. Populacja owadów zmienia się wraz z temperaturą, opadami, zabiegami ograniczającymi ich liczebność i lokalnymi warunkami wodnymi. Można jednak wskazać miejsca, w których warunki sprzyjające komarom występują częściej.
Laguna Korission i południowo-zachodnie Korfu
Korission to duży przybrzeżny obszar wodno-błotny położony obok plaż Chalikounas i Issos. Jest to płytka laguna otoczona między innymi terenami podmokłymi i wydmami. Sam fakt istnienia dużego zbiornika nie oznacza, że każda osoba na pobliskiej plaży zostanie pogryziona, ale nocleg bezpośrednio przy terenach podmokłych wymaga większej ostrożności niż apartament na suchym, przewiewnym zboczu.
Różnica jest dobrze widoczna między plażowaniem w środku dnia a kolacją na tarasie po zachodzie słońca. Można spędzić kilka godzin na Chalikounas bez większego problemu, a później odczuć znacznie większą aktywność owadów przy zacisznym domu otoczonym roślinnością.
Laguna Antinioti i północno-wschodnia część wyspy
Antinioti znajduje się w rejonie północno-wschodniego Korfu, w pobliżu między innymi Agios Spyridon. To kolejny obszar wodno-błotny, dlatego przy wyborze zakwaterowania w tej części wyspy dobrze spojrzeć nie tylko na odległość od morza, ale także na odległość od laguny, kanałów i wilgotnych obniżeń terenu.
Nie oznacza to, że należy omijać ten region. Oznacza tylko, że obiekt z klimatyzacją i siatkami w oknach może być praktyczniejszy niż bardzo romantyczna willa z otwartymi drzwiami tarasowymi przez całą noc.
Chalikiopoulou, Kanoni i okolice miasta Korfu
W pobliżu miasta Korfu znajduje się laguna Chalikiopoulou oraz nisko położone tereny wokół Kanoni. Obecność owadów w tej części wyspy nie jest jedynie turystyczną anegdotą – lokalne władze prowadzą programy zwalczania owadów i zabiegi w studzienkach deszczowych między innymi na terenie miasta Korfu.
To ważna wskazówka praktyczna: komary nie są problemem wyłącznie odludnych bagien. Woda może zalegać także w miejskich studzienkach, pojemnikach, odpływach, donicach i niewielkich zagłębieniach.
Dolina Ropa i środkowa część Korfu
Dolina Ropa jest bardziej płaska niż wiele nadmorskich, górzystych części Korfu. Występują tu rowy, cieki i obszary rolnicze. Przy wilgotnej pogodzie takie środowisko może lokalnie zwiększać liczbę komarów.
Jeśli wynajmujesz dom w głębi wyspy, zwróć uwagę na zdjęcia satelitarne i fotografie posesji. Basen nie jest problemem, gdy woda jest prawidłowo utrzymywana. Bardziej podejrzane są rowy, zbiorniki na wodę, beczki, stare fontanny, podstawki pod donicami i fragmenty ogrodu pozostające stale wilgotne.
Paleokastritsa i zachodnie wybrzeże
Paleokastritsa ma zupełnie inną topografię – dużo skał, zatok i stromych zboczy. Nie daje to jednak automatycznej ochrony przed komarami. Zacieniony apartament otoczony gęstym ogrodem może mieć ich więcej niż odsłonięty pokój kilkaset metrów dalej.
W przypadku zachodniego wybrzeża szczególnie dobrze sprawdza się zasada: sprawdź sam obiekt, a nie tylko miejscowość. Zdjęcie stolika na tarasie niewiele mówi. Informacja o moskitierach, klimatyzacji i siatkach w drzwiach balkonowych mówi znacznie więcej.
Sidari, Acharavi, Roda, Dassia, Ipsos i popularne kurorty
W typowych kurortach sytuacja zależy przede wszystkim od konkretnego sąsiedztwa. Hotel w zwartej zabudowie, z regularnie utrzymywanym terenem i klimatyzacją może być łatwiejszy pod tym względem niż bungalow stojący przy dużym ogrodzie.
To samo dotyczy Sidari, Acharavi, Rody, Dassii czy Ipsos. Nazwa kurortu nie pozwala wiarygodnie przewidzieć liczby komarów. W promieniu kilometra warunki mogą zmienić się od zwartej zabudowy nadmorskiej do wilgotnych pól i gęstej roślinności.
Kavos i południe Korfu
Kavos jest mocno zabudowanym kurortem, ale sama zabudowa nie eliminuje komarów. Szczególnie w apartamentach na obrzeżach miejscowości problem może zależeć od ogrodu, odpływów i otaczających terenów zielonych.
Jeżeli planujesz głównie nocne wyjścia, repelent ma tutaj dodatkową praktyczną zaletę: nakładasz go przed wyjściem i nie musisz później szukać otwartego sklepu, gdy po powrocie chcesz jeszcze posiedzieć na balkonie.

Kiedy na Korfu jest najwięcej komarów?
Aktywność komarów rośnie wraz z temperaturą i dostępnością wody potrzebnej do rozwoju larw. Dlatego sezonu nie należy traktować jak przełącznika, który konkretnego dnia zmienia się z „brak komarów” na „są komary”.
W ciągu roku sytuacja najczęściej wygląda następująco:
- Zima – aktywność jest znacznie mniejsza i dla większości turystów komary nie są problemem.
- Wczesna wiosna – wraz ze wzrostem temperatury mogą pojawiać się pierwsze bardziej aktywne populacje.
- Późna wiosna – repelent zaczyna być rozsądnym elementem bagażu, szczególnie przy noclegach na terenach zielonych.
- Lato – komary mogą być regularnie zauważalne, zwłaszcza wieczorem, w zacisznych ogrodach i przy wodzie.
- Wczesna jesień – ciepło nadal pozwala komarom pozostawać aktywnymi, a opady mogą lokalnie stworzyć nowe miejsca rozrodu.
- Późna jesień – wraz ze spadkiem temperatury problem stopniowo maleje, ale nie znika jednocześnie w każdym miejscu.
Paradoksalnie bardzo suchy okres w środku lata może być w konkretnej lokalizacji mniej uciążliwy niż ciepły tydzień po intensywnych opadach. Sam miesiąc podróży nie daje więc pełnej odpowiedzi.
Czy na Korfu komary gryzą tylko wieczorem?
Nie. To jedno z najbardziej praktycznych nieporozumień przed wyjazdem. Różne gatunki mają różne wzorce aktywności.
Komary związane między innymi z rodzajem Culex są szczególnie aktywne od zmierzchu do nocy. Z kolei Aedes albopictus, czyli komar tygrysi, może żerować również w ciągu dnia. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób wskazuje, że Aedes albopictus jest szeroko zadomowiony w Grecji.
Praktyczna konsekwencja jest prosta: jeśli coś gryzie cię podczas śniadania w zacienionym ogrodzie, nie oznacza to, że „to na pewno nie komary, bo jest dzień”.
Sprawdź też czy na Korfu są jeżowce?
Dlaczego jedna osoba na Korfu zostaje pogryziona, a druga prawie wcale?
To częsty scenariusz w parach i rodzinach. Dwie osoby siedzą przy tym samym stole, jedna następnego dnia ma kilkanaście śladów, druga dwa albo żadnego.
Na atrakcyjność gospodarza dla komara wpływa wiele czynników związanych między innymi z wydychanym dwutlenkiem węgla, temperaturą ciała, zapachem skóry, potem i aktywnością fizyczną. Dodatkowo reakcja skóry na ukąszenie jest indywidualna. Brak widocznego bąbla nie musi oznaczać braku ukąszenia.
W praktyce często wprowadza to turystów w błąd. Jedna osoba twierdzi po dwóch dniach, że „na Korfu nie ma żadnych komarów”, podczas gdy druga śpi już przy zamkniętych oknach. Obie opisują prawdziwe doświadczenie, ale żadnego nie można automatycznie przenieść na wszystkich podróżujących.
Czy komary na Korfu są niebezpieczne?
Dla większości turystów podstawowym problemem pozostają swędzenie, miejscowa reakcja skóry i dyskomfort. Nie należy jednak przedstawiać komarów w Grecji wyłącznie jako irytujących owadów.
Grecki Narodowy Organizator Zdrowia Publicznego EODY zaleca ochronę przed ukąszeniami na terenie całego kraju w okresie aktywności komarów. Jednym z powodów jest wirus Zachodniego Nilu, który może być przenoszony przez zakażone komary. Obszaru występowania zakażeń nie można z wyprzedzeniem przewidzieć z pełną dokładnością.
Nie ma podstaw, żeby przedstawiać Korfu jako kierunek wymagający strachu przed komarami. Jest natomiast powód, żeby potraktować repelent i moskitierę tak samo normalnie jak krem przeciwsłoneczny.
Większą ostrożność powinny zachować osoby starsze oraz osoby z niektórymi chorobami przewlekłymi lub obniżoną odpornością, ponieważ w przypadku zakażenia wirusem Zachodniego Nilu ryzyko ciężkiego przebiegu jest u nich wyższe.
Jaki środek na komary zabrać na Korfu?
Nie trzeba kupować konkretnej marki. Ważniejsza od logo na opakowaniu jest substancja czynna, sposób użycia i czas ochrony podany przez producenta.
EODY wymienia wśród skutecznych substancji stosowanych w repelentach między innymi:
- DEET
- ikarydynę, nazywaną także picaridinem
- IR3535
- Citriodiol
- odpowiednio przetworzony olejek z eukaliptusa cytrynowego
Greckie służby sanitarne zalecają używanie zatwierdzonych repelentów zgodnie z instrukcją produktu, a nie stosowanie przypadkowo dobranej ilości środka.
To szczególnie istotne podczas wakacji, ponieważ repelent łatwo zmywa się podczas kąpieli, pocenia i wycierania ręcznikiem. Preparat nałożony przed kolacją nie musi automatycznie chronić do drugiej w nocy.
Sprawdź też jakie niebezpieczne zwierzęta można spotkać na Korfu poza komarami ; )
Czy świece, spirale i urządzenia do kontaktu wystarczą?
Pomagają, ale nie traktowałbym żadnego z tych rozwiązań jako jedynej ochrony. Najlepsze efekty daje połączenie kilku prostych metod.
W pokoju skutecznym elementem ochrony może być:
- klimatyzacja
- wentylator
- moskitiera
- szczelna siatka w oknie lub drzwiach balkonowych
- zatwierdzony preparat do pomieszczeń stosowany zgodnie z instrukcją
Wentylator jest niedoceniany. Ruch powietrza utrudnia komarom swobodny lot i dotarcie do człowieka. EODY wymienia wentylatory i klimatyzację wśród sposobów ograniczania kontaktu z komarami.
Na zewnątrz sytuacja jest trudniejsza. Jedna świeca stojąca na dużym tarasie nie stworzy niewidzialnej bariery obejmującej ośmioosobowy stół. Przy większej liczbie owadów pewniejszym rozwiązaniem pozostaje repelent zastosowany bezpośrednio zgodnie z instrukcją.
Jak wybrać nocleg na Korfu, jeśli nie znosisz komarów?
Jeżeli reagujesz na ukąszenia mocnym obrzękiem albo po prostu nie chcesz walczyć z komarami podczas urlopu, wybór obiektu może zrobić większą różnicę niż późniejsze kupowanie kolejnych środków.
Przed rezerwacją sprawdź następujące elementy:
- czy obiekt ma klimatyzację
- czy w oknach są siatki przeciw owadom
- czy nad łóżkiem znajduje się moskitiera, jeśli okna pozostają otwarte
- czy budynek stoi bezpośrednio przy lagunie, rowie lub innym podmokłym terenie
- czy ogród jest bardzo gęsty i zacieniony
- czy w opiniach gości powtarzają się wzmianki o komarach
- czy właściciel zapewnia środki przeciw owadom
Opinie trzeba czytać z kontekstem. Jedna recenzja „tons of mosquitoes” nie przesądza sprawy. Jeśli jednak podobną uwagę niezależnie zostawiło kilka osób nocujących w ciepłym okresie, jest to użyteczniejszy sygnał niż ogólna średnia ocen obiektu.
Hotel czy prywatna willa – gdzie będzie mniej komarów?
Nie ma jednej reguły, ale duży hotel częściej ma regularnie utrzymane części wspólne, klimatyzację i procedury zwalczania owadów. Prywatna willa może natomiast stać w pięknym, ale mocno zarośniętym ogrodzie obok nawadnianego trawnika.
Z drugiej strony nowoczesna willa na przewiewnym zboczu z moskitierami może być pod tym względem znacznie wygodniejsza od starszego hotelu położonego przy wilgotnym terenie.
Typ obiektu nie rozstrzyga problemu – liczy się jego mikrośrodowisko.
Co zrobić pierwszego wieczoru po przylocie?
To moment, w którym najłatwiej popełnić banalny błąd. Samolot ląduje późno, odbierasz samochód, docierasz do apartamentu i otwierasz wszystkie okna oraz drzwi balkonowe, żeby przewietrzyć nagrzany pokój. Światło jest włączone, a bagaże rozkładasz przez pół godziny.
Lepsza kolejność wygląda następująco:
- Sprawdź, czy w oknach i drzwiach znajdują się siatki.
- Włącz klimatyzację lub wentylator.
- Jeżeli nie ma siatek, nie pozostawiaj szeroko otwartych drzwi przy zapalonym świetle przez dłuższy czas.
- Przed siedzeniem na tarasie użyj repelentu zgodnie z jego instrukcją.
- Sprawdź sypialnię przed snem, szczególnie zasłony i okolice łóżka.
Ten prosty schemat potrafi oszczędzić najbardziej irytującej sytuacji – jednego komara zamkniętego w sypialni, którego słychać dopiero wtedy, gdy gasisz światło.
Mini-case: apartament 200 metrów od morza, a wieczorem pełno komarów
Wyobraźmy sobie czteroosobową rodzinę rezerwującą apartament opisany jako „200 metrów od plaży”. Na zdjęciach widać morze, basen i ogród. Na miejscu okazuje się, że za tylnym ogrodzeniem biegnie płytki rów z wodą, którego nie było widać na fotografiach.
Po pierwszym wieczorze dzieci mają po kilka ukąszeń. Rodzice kupują kolejne świece, ale sytuacja prawie się nie zmienia. Dopiero następnego dnia zaczynają używać repelentu przed wyjściem na taras i zamykają drzwi przed zapaleniem światła w sypialni.
Nieoczywisty koszt? Nie preparat na komary, lecz pierwsza noc z dzieckiem budzącym się przez swędzenie oraz późniejsza rezygnacja z dwóch wieczornych kolacji w ogrodzie.
Wniosek nie brzmi „nie rezerwuj domu przy morzu”. Brzmi: odległość od plaży mówi niewiele o komarach, jeśli nie znasz bezpośredniego otoczenia posesji.
Mini-case: hotel bez problemu przez sześć dni, a siódmego wieczoru nagle pojawiają się komary
Drugi scenariusz jest jeszcze bardziej mylący. Para spędza prawie cały urlop bez repelentu i dochodzi do wniosku, że ostrzeżenia o komarach na Korfu są przesadzone. Po ciepłym deszczu wieczorem siadają przy stoliku w ogrodzie i w ciągu godziny pojawia się wyraźnie więcej owadów.
Problem nie musi oznaczać nagłego pogorszenia standardu hotelu. Warunki dla komarów potrafią zmienić się lokalnie wraz z opadami i pojawieniem się niewielkich zbiorników stojącej wody.
To także powód, dla którego opinia turysty, który był w tym samym hotelu dwa tygodnie wcześniej, nie jest gwarancją identycznej sytuacji.
Co najbardziej przyciąga komary wokół apartamentu?
Do rozwoju populacji nie potrzeba wielkiego jeziora. Problemem mogą być bardzo małe ilości stojącej wody.
W otoczeniu domu zwróć uwagę szczególnie na:
- podstawki pod donicami
- wiadra i konewki pozostawione na zewnątrz
- odpływy z zalegającą wodą
- nieużywane brodziki
- zakrycia basenu, na których zbiera się deszczówka
- beczki na wodę
- zatkane rynny
- fragmenty ogrodu podlewane codziennie
- niewielkie rowy i zastoiska wody
EODY zaleca usuwanie stojącej wody z otoczenia budynków właśnie dlatego, że prywatne posesje mogą tworzyć lokalne miejsca rozrodu komarów.
To prowadzi do nieoczywistego wniosku: apartament kilometr od dużej laguny może mieć mniej komarów niż dom 50 metrów od suchej plaży, jeśli wokół tego drugiego stoi kilka pojemników z wodą i intensywnie podlewany ogród.
Czy wiatr nad morzem pomaga?
Tak, ruch powietrza może wyraźnie zmniejszyć odczuwaną aktywność komarów. Dlatego otwarty taras na przewiewnym wybrzeżu może być komfortowy nawet wtedy, gdy w osłoniętym ogrodzie po drugiej stronie budynku komary są zauważalne.
Nie oznacza to jednak, że „nad samym morzem komarów nie ma”. Wystarczy osłonięty dziedziniec, roślinność albo stojąca woda kilkadziesiąt metrów dalej.
Czy klimatyzacja pomaga na komary?
Tak, ale nie dlatego, że klimatyzator je zabija. Zamknięte okna ograniczają możliwość dostania się owadów do pokoju, a chłodniejsze i poruszające się powietrze utrudnia im aktywność.
Jeżeli masz do wyboru dwa podobne noclegi, a bardzo źle reagujesz na ukąszenia, pokój z klimatyzacją i siatkami w oknach jest praktyczniejszy niż obiekt wymagający spania całą noc przy otwartych drzwiach balkonowych.
Czy trzeba zabierać moskitierę z Polski?
Do typowego hotelu z klimatyzacją zwykle nie ma takiej potrzeby. Inaczej wygląda sytuacja w starym domu, gospodarstwie, bungalowach albo apartamencie, w którym zamierzasz spać przy otwartych oknach.
Przed pakowaniem własnej moskitiery lepiej zapytać gospodarza o:
- siatki w oknach
- siatki w drzwiach tarasowych
- klimatyzację w sypialni
- moskitierę nad łóżkiem
- częste występowanie komarów przy obiekcie
Jedno konkretne pytanie do właściciela obiektu potrafi być bardziej użyteczne niż kilkadziesiąt ogólnych komentarzy o komarach na całym Korfu.
Czy dzieci trzeba chronić przed komarami inaczej?
U dzieci trzeba zwracać większą uwagę na instrukcję konkretnego repelentu, dopuszczalny wiek oraz sposób aplikacji. Nie należy automatycznie stosować środka dla osoby dorosłej na małym dziecku tylko dlatego, że jest pod ręką.
Przy dzieciach szczególnie praktyczne stają się metody mechaniczne:
- moskitiera nad miejscem snu
- siatki w oknach
- przewiewna odzież zakrywająca większą część skóry
- klimatyzacja lub wentylator
- ograniczenie siedzenia przy stojącej wodzie w okresach dużej aktywności owadów
W razie wątpliwości dotyczących stosowania substancji czynnej u małego dziecka, kobiety w ciąży albo osoby z określonym problemem zdrowotnym lepiej sprawdzić instrukcję produktu i skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą niż opierać się na poradzie znalezionej w komentarzu turystycznym.
Co zrobić po ukąszeniu komara na Korfu?
Najczęstsza reakcja to niewielkie zaczerwienienie, obrzęk i świąd. Podstawowym błędem jest intensywne drapanie miejsca ukąszenia, szczególnie u dzieci. Uszkodzona skóra zwiększa ryzyko wtórnego zakażenia.
Pomocne może być:
- umycie miejsca ukąszenia
- schłodzenie skóry
- unikanie drapania
- zastosowanie odpowiedniego preparatu łagodzącego zgodnie z jego instrukcją
Jeżeli pojawia się bardzo silny obrzęk, trudności z oddychaniem, uogólniona reakcja alergiczna, wysoka gorączka, nasilające się objawy neurologiczne albo inne niepokojące symptomy, nie należy diagnozować się na podstawie wyglądu bąbla – potrzebna jest pomoc medyczna.
Najczęstsze błędy turystów dotyczące komarów na Korfu
Większość problemów nie wynika z braku specjalistycznego sprzętu, lecz z kilku powtarzalnych decyzji.
- Brak repelentu pierwszego dnia – preparat jest kupowany dopiero po pierwszej pogryzionej nocy.
- Otwarte okna przy zapalonym świetle – szczególnie po wieczornym przyjeździe do apartamentu.
- Założenie, że przy morzu nie ma komarów – kilkadziesiąt metrów dalej może znajdować się stojąca woda.
- Założenie, że w dzień komary nie gryzą – niektóre gatunki Aedes są aktywne również za dnia.
- Poleganie wyłącznie na jednej świecy – na dużym tarasie jej wpływ może być niewielki.
- Ignorowanie otoczenia noclegu – piękny ogród na zdjęciach może oznaczać intensywne podlewanie i wiele zacienionych miejsc.
- Traktowanie opinii z jednego pobytu jako reguły dla całej wyspy – warunki zmieniają się lokalnie i wraz z pogodą.
Czy z powodu komarów warto zrezygnować z Korfu?
Nie ma takiego powodu. Komary są na Korfu realnym, ale zazwyczaj łatwym do opanowania elementem wakacji. Znacznie rozsądniej przygotować prosty zestaw ochrony niż zmieniać kierunek podróży.
Jeżeli szczególnie źle reagujesz na ukąszenia, przy rezerwacji porównaj nie tylko cenę, widok i odległość od plaży. Sprawdź także otoczenie budynku, klimatyzację, moskitiery, siatki w oknach i opinie dotyczące owadów.
Najbezpieczniejsze założenie przed podróżą brzmi: na Korfu komary są, ale ich uciążliwość zależy przede wszystkim od mikro-lokalizacji noclegu, pogody i sposobu zabezpieczenia.
Co zabrać na Korfu przeciw komarom?
Do standardowego bagażu nie trzeba dodawać połowy apteki. W większości przypadków wystarczy niewielki zestaw:
- repelent z odpowiednią substancją czynną
- lekka odzież zakrywająca ręce i nogi na wieczór
- środek łagodzący miejscową reakcję po ukąszeniu
- moskitiera tylko wtedy, gdy charakter noclegu rzeczywiście jej wymaga
Jeżeli nocleg jest już zarezerwowany, przed wyjazdem sprawdź jego bezpośrednie otoczenie i ostatnie opinie gości. To pozwoli ocenić sytuację dokładniej niż ogólne pytanie, czy na całej wyspie Korfu jest dużo komarów.
Jeśli byłeś już na Korfu, zostaw w komentarzu informację, w jakiej miejscowości nocowałeś i czy komary rzeczywiście były tam problemem.
[…] jest bardziej zielone i wilgotne niż wiele greckich wysp, dlatego komary mogą być dokuczliwe, szczególnie wieczorem, w pobliżu roślinności, stojącej wody i ogrodów. Repelent najlepiej […]